{"id":7692,"date":"2024-08-02T07:44:47","date_gmt":"2024-08-02T07:44:47","guid":{"rendered":"https:\/\/archiwumwolnosci.pl\/?p=7692"},"modified":"2024-10-14T19:08:49","modified_gmt":"2024-10-14T19:08:49","slug":"matyas-zrno","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/archiwumwolnosci.pl\/en\/matyas-zrno\/","title":{"rendered":"Maty\u00e1\u0161 Zrno"},"content":{"rendered":"
<\/p>\n\n\n\n
Maty\u00e1\u0161 Zrno (1979), czeski dziennikarz, korespondent wojenny na Ukrainie, redaktor naczelny redakcji zagranicznej telewizji CNN Prima News, redaktor naczelny portalu Konzervativn\u00ed noviny. W 2009 roku wiceminister ds. integracji europejskiej Republiki Czeskiej. W 2010 roku w ramach misji ISAF szef cywilnej cz\u0119\u015bci misji odbudowy prowincji Logar w Afganistanie. Kilkukrotny uczestnik konferencji Europa Karpat.<\/strong><\/p>\n\n\n\n Czy mo\u017cna wskaza\u0107 wydarzenie, prze\u017cycie indywidualne czy pokoleniowe, kt\u00f3re mia\u0142o decyduj\u0105cy wp\u0142yw na Pa\u0144skie postrzeganie \u015bwiata i na to, czym si\u0119 Pan zajmuje?<\/em><\/p>\n\n\n\n Prawdopodobnie nie m\u00f3g\u0142bym wymieni\u0107 jednej tylko rzeczy, takiego \u201ep\u0142on\u0105cego krzewu\u201d – takich do\u015bwiadcze\u0144 by\u0142o wi\u0119cej. Dorasta\u0142em w p\u00f3\u017anych latach osiemdziesi\u0105tych, w czasach komunizmu. Dzie\u0144 rozpoczynali\u015bmy z rodzicami s\u0142uchaniem G\u0142osu Ameryki przy \u015bniadaniu. Jako dziecko nie rozumia\u0142em, o co w tym wszystkim chodzi, ale w miar\u0119 szybko zacz\u0105\u0142em ogarnia\u0107 otaczaj\u0105cy mnie \u015bwiat i \u015bledzi\u0107 wydarzenia publiczne. Ch\u0142on\u0105\u0142em rzeczy, kt\u00f3re by\u0142y zupe\u0142nym przeciwie\u0144stwem tego, czego nas uczono w szkole. Grasowa\u0142em w rodzinnej biblioteczce, gdzie znajdowa\u0142y si\u0119 rzeczy opublikowane przed lutym 1948 roku (przewr\u00f3t komunistyczny w Czechos\u0142owacji \u2013 red.<\/em>) lub te\u017c p\u00f3\u017aniej, w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych. Przys\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 rozmowom rodzic\u00f3w i ich przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy przychodzili do nas w odwiedziny. Od oko\u0142o 1985 roku mogli\u015bmy z tat\u0105 odwiedza\u0107 jego rodzic\u00f3w na emigracji w RFN \u2013 ca\u0142ej rodzinie w\u0142adze na wyjazd nie pozwala\u0142y, mama zawsze musia\u0142a zostawa\u0107 w domu jako \u201ezak\u0142adniczka\u201d. U dziadka czyta\u0142em stosy wydawnictw, kt\u00f3re mia\u0142 w bibliotece, m. in. emigracyjne Sv\u011bdectv\u00ed, kt\u00f3re by\u0142o \u015bwietnym czasopismem (czeski kwartalnik wydawany od 1956 w USA, p\u00f3\u017aniej w Pary\u017cu – red.). <\/em>Poznawa\u0142em tam na przyk\u0142ad histori\u0119 Solidarno\u015bci z lat 1980-81, obszerny opis. Po raz pierwszy spotka\u0142em si\u0119 tam z tymi wszystkimi nazwiskami, o kt\u00f3rych p\u00f3\u017aniej by\u0142o g\u0142o\u015bno w przestrzeni publicznej. To by\u0142o \u017ar\u00f3d\u0142o mojej pierwszej wiedzy o sytuacji w Polsce. Oczywi\u015bcie czyta\u0142em to wszystko jako swego rodzaju krymina\u0142, przygody jakich\u015b superbohater\u00f3w, gdy\u017c by\u0142em wtedy chyba o\u015bmiolatkiem – ale niew\u0105tpliwie mia\u0142o to ogromne znaczenie.<\/p>\n\n\n\n Pa\u0144ski ojciec, Petr Zrno jest re\u017cyserem film\u00f3w dokumentarnych, kt\u00f3ry w latach 80-tych nie m\u00f3g\u0142 wykonywa\u0107 swojego zawodu. Z jakiego powodu?<\/em><\/p>\n\n\n\n W 1985 roku odby\u0142a si\u0119 Narodowa Pielgrzymka do sanktuarium w Velehradzie na Morawach, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 jednym z najwi\u0119kszych antykomunistycznych protest\u00f3w (150\u2013200 tys. wiernych \u2013 red.<\/em>). Komunistyczna s\u0142u\u017cba bezpiecze\u0144stwa (STB) spodziewa\u0142a si\u0119 wysokiej frekwencji i kaza\u0142a wcze\u015bniej nie tylko swoim ludziom, ale r\u00f3wnie\u017c pracownikom pa\u0144stwowej sp\u00f3\u0142ki Kr\u00e1tk\u00fd film, gdzie by\u0142 tata zatrudniony, dokumentowa\u0107 zgromadzenie, robi\u0107 uj\u0119cia twarzy uczestnik\u00f3w. Tata odm\u00f3wi\u0142 i narazi\u0142 si\u0119 w ten spos\u00f3b na k\u0142opoty. Kiedy zakazano mu prac\u0119 w zawodzie, pomogli mu koledzy. Uda\u0142o mu si\u0119, pocz\u0105tkowo pod obcym nazwiskiem, nakr\u0119ci\u0107 kilka edukacyjnych film\u00f3w dla Instytutu O\u015bwiaty Zdrowotnej. Chodzi\u0142o wi\u0119c o typow\u0105 histori\u0119 kogo\u015b, kto by\u0142 przeciwny re\u017cimowi, a re\u017cim o tym wiedzia\u0142, jednak nie \u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 to z jakim\u015b dotkliwymi konsekwencjami typu praca w kopalni.<\/p>\n\n\n\n Urodzi\u0142 si\u0119 Pan w 1979 roku – wtedy w\u0142a\u015bnie w Pradze Roger Scruton zacz\u0105\u0142 organizowa\u0107 podziemne wyk\u0142ady. Czterdzie\u015bci lat p\u00f3\u017aniej, kiedy Scruton mia\u0142 k\u0142opoty w Wielkiej Brytanii, zorganizowa\u0142 Pan w\u015br\u00f3d czeskich intelektualist\u00f3w petycj\u0119 w jego obronie. Dla czego?<\/em><\/p>\n\n\n\n Po tym, jak stosunkowo wcze\u015bnie zda\u0142em sobie spraw\u0119 z w\u0142asnego konserwatywnego nastawienia, zacz\u0105\u0142em \u015bledzi\u0107 prac\u0119 czeskiego think tanku Ob\u010dansk\u00fd institut, czyta\u0107 jego publikacje. Jako student przyjecha\u0142em na zorganizowan\u0105 przez nich szko\u0142\u0119 letni\u0105. Ob\u010dansk\u00fd institut jest najstarszym konserwatywnym think tankiem w Czechach i og\u00f3lnie drugim najstarszym think tankiem w kraju po aksamitnej rewolucji 1989 roku. Wy\u0142oni\u0142 si\u0119 ze \u015brodowiska lataj\u0105cego uniwersytetu, czyli seminari\u00f3w mieszkaniowych, w kt\u00f3rych Scruton uczestniczy\u0142 i kt\u00f3re w znacznym stopniu ukszta\u0142towa\u0142. W \u015brodowisku instytutu natychmiast zetkn\u0105\u0142em si\u0119 wi\u0119c z nazwiskiem Scrutona. Pocz\u0105tkowo by\u0142 dla mnie postaci\u0105 niemal mityczn\u0105, unosz\u0105c\u0105 si\u0119 gdzie\u015b wysoko. Potem, gdy sam zacz\u0105\u0142em w instytucie aktywnie dzia\u0142a\u0107, gdzie\u015b w 2004 roku, mia\u0142em okazj\u0119 pozna\u0107 Scrutona osobi\u015bcie. Zdarza si\u0119, \u017ce te mityczne postacie okazuj\u0105 si\u0119 zupe\u0142nie normalnymi, nienapuszonymi, zachowuj\u0105cymi si\u0119 naturalnie lud\u017ami. By\u0142o to wtedy bardzo mi\u0142e spotkanie w kr\u0119gu instytutu, gdzie z szacunkiem s\u0142ucha\u0142em tego, o czym ci zacni panowie do siebie m\u00f3wi\u0105. Potem, w 2019 roku, wydarzy\u0142a si\u0119 owa absurdalna rzecz, kiedy w Wielkiej Brytanii, kolebce demokracji i wolno\u015bci, Scruton zosta\u0142 obrzucony b\u0142otem. Pomy\u015bla\u0142em wi\u0119c, \u017ce trzeba co\u015b z tym zrobi\u0107 i odwiedzi\u0142em kilka os\u00f3b, kt\u00f3re zna\u0142y Scrutona z czas\u00f3w opozycji antykomunistycznej \u2013 nie \u017cyj\u0105cego ju\u017c dzi\u015b Ivana Havla, czyli brata prezydenta V\u00e1clava Havla, Alexandra Vondr\u0119, Pavla Bratink\u0119, Petra Pitharta. Poprosi\u0142em ich o podpisanie petycji. Ta akcja okaza\u0142a si\u0119 niezwykle interesuj\u0105cym wydarzeniem, swoist\u0105 \u201etour of the disent\u201d, poniewa\u017c przy tej okazji znalaz\u0142em si\u0119 w dawnym mieszkaniu V\u00e1clava Havla i w innych domach, gdzie dysydenci gromadzili si\u0119 w latach siedemdziesi\u0105tych i osiemdziesi\u0105tych. Nie wszyscy w\u015br\u00f3d sygnatariuszy petycji w obronie Scrutona s\u0105 zdecydowanymi konserwatystami, s\u0105 to po prostu przyzwoici ludzie, osobowo\u015bci, kt\u00f3re wtedy z przera\u017ceniem obserwowa\u0142y, co si\u0119 w Wielkiej Brytanii zdarzy\u0142o, i petycj\u0119 ch\u0119tnie podpisa\u0142y. Przekazali\u015bmy j\u0105 do brytyjskiej ambasady. \u017bona chorego ju\u017c wtedy Scrutona wys\u0142a\u0142a nam p\u00f3\u017aniej bardzo mi\u0142y list z podzi\u0119kowaniami.<\/p>\n\n\n\n Podobnie jak Prag\u0119, Roger Scruton odwiedza\u0142 r\u00f3wnie\u017c Polsk\u0119, Przemy\u015bl, od lat 80 by\u0142 te\u017c w kontakcie z w\u0119giersk\u0105 opozycj\u0105. Co wed\u0142ug Pana dzi\u015b \u0142\u0105czy i co dzieli kr\u0119gi jego \u00f3wczesnych s\u0142uchaczy?<\/em><\/p>\n\n\n\n My\u015bl\u0119, \u017ce osoby z pokolenia, kt\u00f3re przesz\u0142o przez jego formacj\u0119, nawet je\u015bli w niekt\u00f3rych kwestiach mog\u0142y si\u0119 rozej\u015b\u0107, nadal s\u0105 w stanie z sob\u0105 rozmawia\u0107, i to dzi\u0119ki wsp\u00f3lnej przesz\u0142o\u015bci. By\u0142y to niezmiernie wa\u017cne lata formacyjne, co pewnie pomaga przezwyci\u0119\u017ca\u0107 wszelkie mo\u017cliwe r\u00f3\u017cnice. Przynajmniej tak to obserwuj\u0119 w Czechach. Nie wiem dok\u0142adnie, na kogo mia\u0142 wp\u0142yw na W\u0119grzech i w Polsce. Dopiero bior\u0105c udzia\u0142 w panelu o Scrutonie na konferencji Europa Karpat, dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce by\u0142 on aktywny tak\u017ce w Przemy\u015blu. My\u015bl\u0119, \u017ce zar\u00f3wno polscy, jaki i czescy uczestnicy tego panelu byli zaskoczeni zakresem jego dzia\u0142alno\u015bci. Czy jego spu\u015bcizna b\u0119dzie nas nadal \u0142\u0105czy\u0107, w miar\u0119 jak b\u0119dzie ros\u0142a odleg\u0142o\u015b\u0107 czasowa od jego aktywnego zaanga\u017cowania – zobaczymy. Oczywi\u015bcie ksi\u0105\u017cki i idee Rogera Scrutona pozostan\u0105.<\/p>\n\n\n\n W 2010 roku pracowa\u0142 Pan v Afganistanie. Jak odczuwa\u0142 Pan r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy cywilizacj\u0105 Zachodu i islamu?<\/em><\/p>\n\n\n\n Do Afganistanu wyje\u017cd\u017ca\u0142em bez z\u0142udze\u0144, maj\u0105c wcze\u015bniejsze do\u015bwiadczenia z r\u00f3\u017cnych niezachodnich kraj\u00f3w. Wiedzia\u0142em, jak du\u017ce s\u0105 r\u00f3\u017cnice kulturowe. A jednak ich rozmiar w przypadku Afganistanu mnie zaskoczy\u0142. Nie chodzi tylko o to, jak z zachodniego punktu widzenia postrzegamy cywilizacj\u0119 islamsk\u0105. Chodzi tak\u017ce o fakt, \u017ce Afganistan jest nadal do pewnego stopnia spo\u0142ecze\u0144stwem plemienno-klanowym, kt\u00f3re nie przesz\u0142o klasycznej ewolucji w pa\u0144stwo narodowe. Istnieje tam niezwykle s\u0142aba koncepcja narodu obywatelskiego – ludzie uwa\u017caj\u0105 si\u0119 przede wszystkim za cz\u0142onk\u00f3w w\u0142asnej rodziny, klanu, plemienia, a dopiero gdzie\u015b w kolejnym, odleg\u0142ym planie s\u0105 ewentualnie r\u00f3wnie\u017c obywatelami pa\u0144stwa. Tam mo\u017cna by\u0142o zrozumie\u0107, \u017ce tak cz\u0119sto wyszydzane pa\u0144stwo narodowe ma ogromne zalety w przezwyci\u0119\u017caniu partykularnych to\u017csamo\u015bci, prowadz\u0105cych nierzadko do pewnego sekciarstwa, do spor\u00f3w etnicznych, religijnych. Co zreszt\u0105 bardzo cz\u0119sto powtarza\u0142 w\u0142a\u015bnie Scruton – \u017ce pa\u0144stwo narodowe pozwala nam \u017cy\u0107 w pewnej s\u0105siedzkiej wsp\u00f3lnocie. Dopiero tam zobaczy\u0142em, \u017ce dop\u00f3ki istnieje \u201eprzedpa\u0144stwowe\u201d spo\u0142ecze\u0144stwo z plemiennymi to\u017csamo\u015bciami, to pr\u00f3ba funkcjonowania jako pa\u0144stwo we wsp\u00f3\u0142czesnym globalnym \u015bwiecie jest niezwykle skomplikowana. Po powrocie do domu widzia\u0142em te\u017c wszystkie problemy naszego kraju w znacznie subtelniejszych odcieniach, gdy\u017c to, co obserwowa\u0142em w Afganistanie, to by\u0142a naprawd\u0119 tragiczna rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n Wtedy kryzys migracyjny nie rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 jeszcze na dobre, przynajmniej w Europie \u015arodkowej nie odczuwali\u015bmy jeszcze bezpo\u015bredniego wp\u0142ywu tamtejszej rzeczywisto\u015bci na nasze \u017cycie\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n W Afganistanie zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce ludzie wok\u00f3\u0142 mnie maj\u0105 ca\u0142kowicie odmienne usposobienie – oraz \u017ce je\u015bli osoby z tak\u0105 mentalno\u015bci\u0105 nagle si\u0119 zabior\u0105 i przyjad\u0105 na przyk\u0142ad do Niemiec, nie mo\u017ce si\u0119 to dobrze sko\u0144czy\u0107. Oczywi\u015bcie nie chc\u0119 uog\u00f3lnia\u0107, musimy jednak zda\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 elity intelektualnej, kt\u00f3ra w tym kraju oczywi\u015bcie r\u00f3wnie\u017c by\u0142a, lub ludzie, kt\u00f3rzy maj\u0105 lepsze predyspozycje do \u017cycia na obczy\u017anie, opu\u015bcili Afganistan ju\u017c podczas poprzednich 45 lat wojny. Tak wi\u0119c ci, kt\u00f3rzy wyje\u017cd\u017caj\u0105 obecnie, maj\u0105 raczej ni\u017cszy status spo\u0142eczny i wykszta\u0142ceniowy.<\/p>\n\n\n\n W nowej kadencji unijnej b\u0119dzie gl\u00f3wny nurt w Europie prawdopodobnie nadal naciska\u0107 na pakt migracyjny, a tak\u017ce na zmian\u0119 traktat\u00f3w w kierunku centralizacji. Czy jakie\u015b si\u0142y polityczne w Europie \u015arodkowej mog\u0142yby stworzy\u0107 alternatyw\u0119 wobec tych d\u0105\u017ce\u0144?<\/em><\/p>\n\n\n\n Trudno jest stworzy\u0107 co\u015b wbrew g\u0142\u00f3wnemu nurtowi, poniewa\u017c zawsze istnieje ryzyko pewnego rodzaju skrajno\u015bci, niezale\u017cnie od tego, czy dane ugrupowanie rzeczywi\u015bcie w ni\u0105 popadnie, czy tylko b\u0119dzie o ekstremizm oskar\u017cane. Z tego w\u0142a\u015bnie powodu wiele os\u00f3b, kt\u00f3re tak naprawd\u0119 maj\u0105 zastrze\u017cenia wobec g\u0142\u00f3wnego nurtu, jednak dystansuje si\u0119 od przeciwstawiaj\u0105cych si\u0119 mu ugrupowa\u0144. Trzeba tu w bardzo skomplikowany spos\u00f3b r\u00f3wnowa\u017cy\u0107. Chc\u0105c co\u015b zmieni\u0107, trzeba te\u017c pozyska\u0107 jak\u0105\u015b cz\u0119\u015b\u0107 elit, jak\u0105\u015b cz\u0119\u015b\u0107 klasy \u015bredniej, powiedzmy jakie\u015b centrum, poniewa\u017c w walce politycznej zawsze stoi mniejsza zdecydowana grupa po jednej stronie, mniejsz\u0105 zdecydowana grupa po drugiej stronie, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi jest w takiej przestrzeni \u201epomi\u0119dzy\u201d. Tych trzeba pozyska\u0107, a je\u017celi powstanie gwa\u0142towna, radykalna grupa, to nigdy nie b\u0119dzie ona mia\u0142a wystarczaj\u0105cej si\u0142y, by cokolwiek zmieni\u0107. Oczywi\u015bcie, inaczej mo\u017ce si\u0119 dzia\u0107 w przypadku niekt\u00f3rych dramatycznych konflikt\u00f3w, kiedy ludzie czuj\u0105, \u017ce stawka jest wysoka. W jakiej\u015b mierze widzimy to teraz we Francji, ale nawet tutaj zauwa\u017cmy, \u017ce aby dotrze\u0107 do miejsca, w kt\u00f3rym si\u0119 znajduj\u0105, Stowarzyszenie Narodowe i Marine Le Pen musia\u0142y z\u0142agodzi\u0107 swoj\u0105 retoryk\u0119 \u2013 co rzeczywi\u015bcie doprowadzi\u0142o do znacznego wzrostu ich poparcia. Bardzo problematyczna jest zatem pr\u00f3ba dokonania \u201eumiarkowanego post\u0119pu w granicach prawa\u201d, jak powiedzia\u0142by czeski pisarz Jaroslav Ha\u0161ek, czyli pr\u00f3ba osi\u0105gni\u0119cia czego\u015b metod\u0105 drobnych krok\u00f3w. Ale jest to do zrobienia. Pami\u0119tajmy, \u017ce osi\u0105gni\u0119to rzeczy, kt\u00f3re jeszcze niedawno by\u0142y niemo\u017cliwe, takie jak rehabilitacja energetyki j\u0105drowej czy znacz\u0105ca zmiana zakazu stosowania silnik\u00f3w spalinowych. Sta\u0142o si\u0119 tak w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki umiarkowanie eurosceptycznej grupie Europejskich Konserwatyst\u00f3w i Reformator\u00f3w. Radyka\u0142owie w Parlamencie Europejskim, tacy jak Grupa To\u017csamo\u015b\u0107 i Demokracja, nie wynegocjowali zbyt wiele. Oczywi\u015bcie, kompromisy dotycz\u0105 te\u017c wielu innych kwestii, jest to po prostu trudne.<\/p>\n\n\n\n Jedn\u0105 z takich trudnych kwestii jest problematyka Ukrainy.. Podej\u015bcie do wojny dzieli \u015brodkowoeuropejskich konserwatyst\u00f3w. Czy widzi Pan jaki\u015b spos\u00f3b na zniwelowanie tego podzia\u0142u?<\/em><\/p>\n\n\n\n To skomplikowana sprawa, poniewa\u017c dla wielu ludzi, wspieraj\u0105cych Ukrain\u0119, chodzi o fundamentaln\u0105 kwesti\u0119. To co\u015b, nad czym nie trzeba si\u0119 d\u0142ugo zastanawia\u0107, jest to ca\u0142kowicie instynktowne: po prostu Rosja jest wrogiem, w naszym interesie jest by\u0107 jak najdalej od niej, a zatem musimy wspiera\u0107 Ukrain\u0119. Tak to te\u017c rozumie czeska obywatelska prawica. A potem przyje\u017cd\u017casz na W\u0119gry i ludzie, z kt\u00f3rymi og\u00f3lnie dogadujesz si\u0119 we wszystkim, s\u0105 jakby w innym wszech\u015bwiecie, raptem patrzymy jeden na drugiego z ca\u0142kowitym niezrozumieniem. Trudno to przezwyci\u0119\u017cy\u0107. Jednak polityka, to rzecz pragmatyczna – potrafi\u0119 sobie wyobrazi\u0107, \u017ce wiele ugrupowa\u0144 w Europie \u015arodkowej mo\u017ce w pewnych konkretnych rzeczach znale\u017a\u0107 wsp\u00f3lny mianownik, cho\u0107 w innych to si\u0119 nie udaje. Z drugiej strony wszyscy wiemy, \u017ce Viktor Orb\u00e1n potrafi \u015bwietnie gra\u0107 na poziomie europejskim, \u017ce jest wielkim pragmatykiem. Nadal uwa\u017cam, \u017ce gdyby europejski establishment w przesz\u0142o\u015bci nie atakowa\u0142 W\u0119gier – moim zdaniem ca\u0142kiem niepotrzebnie i histerycznie – gdyby nie blokowa\u0142 funduszy UE, to W\u0119grzy byliby w sprawie pomocy dla Ukrainy bardziej sk\u0142onni do zaakceptowania pewnej klauzuli opt-out.<\/p>\n\n\n\n Lubi Pan g\u00f3rskie w\u0119dr\u00f3wki. Czy odbywaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w Karpatach?<\/em><\/p>\n\n\n\n Je\u017celi chodzi o Karpaty, to mam jeszcze wiele do nadrobienia. Moj\u0105 wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 s\u0105 Ba\u0142kany, tam je\u017cd\u017c\u0119 w g\u00f3ry najcz\u0119\u015bciej. Przez Karpaty tylko przeje\u017cd\u017cam w drodze na Ukrain\u0119 – kiedy jad\u0119 przez S\u0142owacj\u0119, podr\u00f3\u017cuj\u0119 przez Zakarpacie, a kiedy jad\u0119 przez Polsk\u0119, widz\u0119 g\u00f3ry z daleka. By\u0142em te\u017c kilka razy w Bia\u0142ych Karpatach u nas, na granicy czesko-s\u0142owackiej. To \u0142adne g\u00f3ry, ale nie trzytysi\u0119czniki.<\/p>\n\n\n\n G\u00f3ry cz\u0119sto tworz\u0105 granice pa\u0144stw, mog\u0105 \u0142\u0105czy\u0107 i dzieli\u0107. A konferencja o Europie Karpat \u2013 czy mo\u017ce ona \u0142\u0105czy\u0107 ludzi regionu?<\/em><\/p>\n\n\n\n Wszystkie naturalne jednostki, kt\u00f3re istnia\u0142y tu na d\u0142ugo przed granicami, w czasach, gdy pasterze i kupcy przekraczali je w spos\u00f3b ca\u0142kiem naturalny tam, gdzie dzi\u015b przebiegaj\u0105 linie graniczne, mia\u0142y sens. Na przyk\u0142ad pierwotnie zupe\u0142nie naturalne by\u0142o chodzenie na targi w miejscach, w kt\u00f3rych dzi\u015b nie mog\u0105 funkcjonowa\u0107, poniewa\u017c przeszkadza w tym granica. Uwa\u017cam wi\u0119c, \u017ce s\u0142uszne jest, kiedy w ramach mo\u017cliwo\u015bci jest przywracana owa pierwotna naturalna sp\u00f3jno\u015b\u0107. Kiedy na przyk\u0142ad przekraczam granic\u0119 mi\u0119dzy S\u0142owacj\u0105 a Ukrain\u0105, a w mniejszym stopniu mi\u0119dzy Polsk\u0105 a Ukrain\u0105, wyra\u017anie widz\u0119, jak sztucznie wytyczono tam granic\u0119 i jak przerywa ona naturalne przep\u0142ywy komunikacyjne. Cho\u0107 tak naprawd\u0119 nie wiem, czy \u017cyczy\u0142bym Ukrainie cz\u0142onkostwa w Unii Europejskiej i ca\u0142ego szeregu trudnych spraw, kt\u00f3re si\u0119 z tym wi\u0105\u017c\u0105, to jednak, je\u015bli \u017cycz\u0119 jej akcesji, to po to, by jej obywatele nie musieli ju\u017c przechodzi\u0107 przez takie straszne k\u0142opoty na granicy. <\/p>\n\n\n\n